[ Pobierz całość w formacie PDF ]

na swój talerz by nie musieć patrzeć na ich zaskoczone wyrazy twarzy.
 Umiesz szyć, dziewczyno?  Zapytał niedowierzająco Ramsay.
 Oczywiście, że umiem szyć. Nie jestem całkowitą porażką, jako kobieta tylko dlatego,
że jestem stara i niezamężna.51  Warknęła Jillian.
 Ale czy służące nie mogą tego zrobić?
 Czasami mogą, a czasami nie.  Powiedziała zagadkowo Jillian.
 Czujesz się dobrze, Jillian?  Zapytał Quinn.
 Och, czy możecie po prostu zamilknąć?
51
E tam stara. Rok młodsza ode mnie. A ja się do domu starców jeszcze nie wybieram.
ROZDZIAA 6
To doprowadzało ją do szału. Za każdym razem, gdy spojrzała na linię nierównych szwów
marszczącą środek koszuli Grimma, czuła, że zmienia się w wybuchowego jeżozwierza ze
świdrującymi oczami. To było tak upokarzające, jakby wyszył słowa  Jillian straciła nad sobą
kontrolę i nigdy nie pozwolę jej o tym zapomnieć, na swych plecach. Nie mogła uwierzyć,
że ją rozdarła, ale lata cierpienia jego dręczenia, jako dziecko, sprawiły, że po prostu pękła.
Znów był w Caithness, był beznadziejnie atrakcyjny i nadal traktował ją dokładnie tak
samo, jak wtedy, gdy była dzieckiem. Co musiałoby się stać, żeby zmusić go do zobaczenia,
że nie była już dzieckiem? Cóż, przestań się zachowywać jak dziecko, od tego zacznijmy.
Upomniała się. Od chwili, gdy czule zszywała jego koszulę, pragnęła zaczaić się na niego,
rozebrać go z tego szkodliwego przypomnienia i radośnie je spalić. Jednak zrobienie tego,
poparłoby jego pogląd, że miała skłonność do bezmyślnych działań, więc zamiast tego
zdobyła trzy koszule z najlepszego płótna, nieskazitelnie uszyte i kazała służącym zanieść je
do jego pokoju. Czy je założył?
Ani jednej.
O świcie każdego dnia zakładał tę samą koszulę ze śmieszną plątaniną u dołu pleców.
Rozważyła zapytanie go, dlaczego nie ubierał nowych, ale to byłoby równie złe, co
przyznanie, że jego wybieg by sprawić, żeby czuła się głupia i winna, działał. Umarłaby,
zanim zdradziłaby kolejną uncję emocji temu pozbawionemu emocji mężczyznie, który
niweczył jej nieskazitelne maniery.
Jillian oderwała oczy od mrocznego, uwodzicielskiego mężczyzny, spacerującego po
dziedzińcu, ubranego w zle zszytą koszulę i zmusiła się do wzięcie głębokiego,
uspokajającego oddechu. Jillian Alanna Roderick. Obracała to imię za zębami, szept
wydychanego powietrza. Sylaby brzmiały miło. Chciałabym tylko&
 Więc dla ciebie klasztor, co, dziewczyno?
Jillian zesztywniała. Ten gardłowy głos Ramsaya Logana nie był tym, co pragnęła słyszeć
w tym momencie.  Um-hmm.  Mruknęła w kierunku okna.
 Nie wytrzymałabyś dwóch tygodni.  Powiedział rzeczowo.
 Jak śmiesz?  Jillian okręciła się by stanąć z nim twarzą w twarz.  Nic o mnie nie
wiesz!
Ramsay uśmiechnął się z zadowoleniem.
Jillian zbladła, gdy przypomniała sobie, że widział ją nago w oknie, w dniu, gdy przybył.
 Chcę, żebyś wiedział, że czuję powołanie.
 Jestem pewien, że czujesz, dziewczyno.  Wymruczał Ramsay.  Po prostu myślę, że
słyszysz niewłaściwe wezwanie. Taka kobieta jak ty ma powołanie do mężczyzny z krwi i
kości, a nie Boga, który nigdy nie sprawi, że poczujesz radość bycia kobietą.
 W życiu są lepsze rzeczy niż bycie męską klaczą rozpłodową, Logan.
 Ma kobieta nigdy nie będzie klaczą rozpłodową. Nie zrozum mnie zle. Nie lekceważę
twego wyboru Chrystusa, po prostu nie widzę ciebie wciągniętej w taką pułapkę. Jesteś zbyt
namiętna.
 Jestem zimna i opanowana.  Uparła się.
 Nie przy Grimmie.  Powiedział uszczypliwie Ramsay.
 Ponieważ mnie Irytuje.  Warknęła Jillian.
Ramsay uniósł brew i uśmiechnął się szeroko.
 Co uważasz za tak zabawne, Logan?
 Irytuje to zabawne określenie na to. Nie to, które je bym wybrał. Raczej, pomyślmy&
 Ekscytuje? ,  Zachwyca? Twe oczy płoną jak bursztyn w promieniach słońca, gdy wchodzi
do pokoju.
 Dobrze.  Jillian odwróciła się z powrotem do okna.  Teraz, gdy
przedyskutowaliśmy nas wybór odpowiednich czasowników, a ty wybrałeś same niewłaściwe [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • sportingbet.opx.pl
  • Podstrony